poniedziałek, 20 stycznia 2014

Nowa wilczyca- Ren


Imię: Ren
  Wiek: 2 lata
  Płeć: Samica
  Pozycja: Opiekunka szczeniąt
  Charakter: Można powiedzieć, że wyglądam na oschłą i ponurą wilczycę. Ale taka nie jestem. Jestem raczej optymistką. Jestem łagodna i miła. Odważna i sprytna. Często wesoła i towarzyska. Uwielbiam bawić się ze szczeniętami. Wtedy sama czuje się jak dziecko. Potrafię zachować jednak i powagę. Ale trudno to zrobić przy młodzieży. Jestem rozmowna i czasami dowcipna. Często rozważna ale czasami zdarza mi się nie przemyśleć decyzji. Łatwowierna jestem rzadko i zdarza mi się to gdy jestem przybita i smutna. Łatwo mnie urazić. Jestem wrażliwa. Ale też cierpliwa i uczciwa. Co jeszcze... Szczera, delikatna i energiczna. Zawsze pewna siebie. Moją wadą jest na pewno to, że jestem uparta. Bardzo jestem pracowita. Nienawidzę wojny. Tyle w niej bólu i smutku.
  Partner: Niestety nie mam, ale chciałabym mieć tego, któremu powierzę moje serce.
  Moc: Władam mocą wody. Znam ją doskonale. Ona jest też częścią mnie. Mogę zmieniać się w wodę. Chcę się skryć to zmieniam się w zwykłą kałużę. Mogę zmieniać ciecze. Na przykład wodę w kwas. Potrafię chodzić po wodzie i pod nią oddychać. Tworzyć z niej różne rzeczy i wiele więcej. Mogę rozpętać burzę. Potrafię prawie wszystko co jest związane z wodą.
  Historia: Czemu woda jest częścią mnie? Opowiem ci w mojej historii. Dzieciństwo miałam szczęśliwe. Zabawy z starszą siostrą itp. Byłam zwykłą wilczycą. Nie miałam jeszcze wtedy mocy. Wszystko się zmieniło gdy przybył tajemniczy osobnik. Byłam łatwowierna. Przekonał mnie bym pomogła mu szukać pewnej rzeczy. Kryształu Wody. Okazało się, że był on zły. Żeby zdobyć Kryształ musiał mieć niewinną istotę. W tym przypadku mnie. Aby wyjęła ona ten artefakt. Osoba, która dotykała magicznego przedmiotu jako pierwsza, zawsze musiała zginąć. Więc gdy tylko dałam mu Kryształ skoczył na mnie w celu zakończenia mego żywota. Gdy siostra z rodziną przybyli mi na pomoc było już za późno. Umierałam, a napastnik stał nade mną z Kryształem Wody w łapach. Pokonali go i odebrali mu Kryształ. Jednak nie wiedzieli jak mnie uratować. Na ścianie była instrukcja napisana pismem runicznym. Siostra znała starożytne runy więc po kilku chwilach czytania wiedziała jak mnie ocalić. Umieściła Kryształ na mojej ranie na piersi. Rana zasklepiła się, ale Kryształ został w mojej piersi. Otworzyłam oczy i zobaczyłam przerażoną rodzinę. Nagle jaskinia zaczęła się walić. Mi i siostrze udało się uciec. Reszta zginęła. Wszystko działo się bardzo szybko, że się rozłączyłyśmy. Od tamtego czasu na mej piersi widoczny jest Kryształ. Znajduje się on na samym środku.
  Lubi: Bawić się z szczeniętami, spacerować, pomagać, pływać
  Nie lubi: Gdy ktoś ją obraża, stać w miejscu gdy ktoś ma kłopoty, zabijać, obrażać, kłamstwa
  Rodzina: Nie żyje, ale gdzieś na świecie jest jeszcze jej starsza siostra.
  Ciekawostki: Dzięki Kryształowi posiadam moc wody, wokół Kryształu na mej piersi zamiast szarego futra jest biała widoczna z daleka obwódka, gdy używam mocy Kryształ Wody jarzy się błękitnym blaskiem. Im większa moc tym mocniej świeci, jedyną osobą mi bliską, która przeżyła jest moja starsza siostra- Natsuko. Niestety nie wiem gdzie jest, Kryształ zostanie na mej piersi na zawsze, Kryształ w wolnym tempie regeneruje moje rany. Te najmniejsze najszybciej. Te duże wolniej.

5 komentarzy: